Miesiąc historii LGBT+ w 1625 - Historia Elsie Ridley
W lutym z dumą obchodzimy Miesiąc Historii LGBT+. Uznając znaczenie wspierania naszych współpracowników LGBTQ+ i młodych ludzi w naszych usługach, jesteśmy zaangażowani w tworzenie integracyjnego i wspierającego środowiska.
Elsie Ridley, członkini naszej Peer Queer Group, dzieli się swoją historią poniżej:
"Po tym, jak rozeszła się wiadomość o morderstwie Brianny Ghey, wzięłam udział w czuwaniu przy świecach w jej imieniu, w którym uczestniczyły setki innych osób transpłciowych. Wszyscy czuliśmy taki ból, złość i zranienie, a ja naprawdę nie wiedziałam, co zrobić z tymi uczuciami. Ktoś przemawiający na tym wydarzeniu zasugerował zorganizowanie zajęć z samoobrony dla osób transpłciowych, abyśmy mogli poczuć się nieco bezpieczniej, ale także mieć dobre ujście dla niektórych z tych emocji i móc dzielić się uczuciami i przemyśleniami z ludźmi o podobnych poglądach.
Po ukończeniu sześciotygodniowego kursu obejmującego podstawy samoobrony miałem mieszane uczucia. Byłem szczęśliwy, że w końcu mam sport/ćwiczenie, które sprawia mi przyjemność, ale niesamowicie smutny, że ja i inni czuliśmy potrzebę nauki walki, tylko po to, by czuć się bezpieczniej w nocy lub samemu. Czułem też, że nie nauczyłem się wystarczająco dużo i postanowiłem spróbować nauczyć się sztuki walki z naciskiem na wykorzystanie wszystkich części ciała do obrony; Muay Thai.
Byłem bardzo zaniepokojony zbliżaniem się do siłowni lub miejsc związanych ze sztukami walki. Poszłam na moją pierwszą lekcję w klasie niebinarnej/kobiecej, tak niepewna, czy ktokolwiek będzie dyskryminował moją obecność. Ostatecznie była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.
W czasach, gdy transseksualne kobiety są wykluczane ze sportu na lewo i prawo, jest to niesamowicie przerażający czas, gdy chce się spróbować swoich sił w jakimkolwiek sporcie, zwłaszcza na poziomie, na którym rywalizuje się z ludźmi z różnych klubów. Właśnie dlatego uważam, że tak ważne jest organizowanie imprez integracyjnych, które są łączone w pary na podstawie wagi/doświadczenia, a nie płci, jako której się urodziłeś (co nic nie znaczy).
Jestem dozgonnie wdzięczny, że znalazłem grupę, w której teraz jestem, a zwłaszcza mojemu trenerowi, który widzi we mnie tylko mnie".