Podróż przez historię rodziny w Kingsley Hall
W sierpniu nasz zespół Heritage nawiązał kontakt z Jane z Nowej Zelandii i Laurą z Dorset, dwiema entuzjastkami historii rodziny, które wyruszyły w ekscytującą podróż odkrywczą. Ich prapradziadkiem był John Gregory, socjalistyczny poeta i reformator, który miał głębokie powiązania z Kingsley Hall, naszym zabytkowym budynkiem klasy II* i naszą bazą charytatywną.
Gregory'ego opisano jako „jednego z pionierskiej grupy reformatorów społecznych, aktywnie zaangażowanego w tworzenie ruchów socjalistycznych i robotniczych”. Jane i Laura miały nadzieję znaleźć jego popiersie, które Niezależna Partia Pracy odsłoniła w Kingsley Hall w 1930 r.
Chociaż popiersie pozostało nieuchwytne, nasz zespół Heritage był podekscytowany, że może dołączyć do nich w tym polowaniu na skarb! Chloe, jedna z członkiń naszej Rady Młodzieży Dziedzictwa (HYB), włączyła się do badań, zagłębiając się w nasze archiwa Kingsley Hall. Ten wysiłek zapewnił nieocenioną pomoc Jane i Laurze, prowadząc je do nowego tropu w lokalnej bibliotece. Chloe wspominała to doświadczenie, mówiąc: „Fascynujące było dowiedzieć się o Johnie Gregorym i jego pracy w Kingsley Hall, i tak miło było pomóc Laurze i Jane odkryć historię ich rodziny”.
Podczas wizyty w Kingsley Hall, Jane i Laura zostały oprowadzone przez nasz Heritage Team. Miały również okazję spotkać się z członkami HYB, dzieląc się swoją historią rodzinną i fascynującymi spostrzeżeniami na temat życia Johna Gregory'ego. Wyraziły dumę, wiedząc, że przekonania ich pradziadka nadal rezonują poprzez pracę 1625 Independent People do dziś.
Dla członków HYB doświadczenie było równie potężne. Podzielili się wiedzą na temat historii Bristolu i wyjaśnili, dlaczego dziedzictwo jest dla nich tak ważne. Bycie świadkiem tego, jak Jane i Laura składają w całość historię swojej rodziny, i odkrywanie głębokich powiązań z Bristolem, ruchem socjalistycznym i Kingsley Hall, było wzruszającym doświadczeniem dla wszystkich.
Rozmyślając o wizycie, Laura powiedziała: „Popiersie pozostaje tajemnicą, ale oglądanie pism Johna Gregory'ego i czytanie o nim było o wiele bardziej czarujące niż tynk. Naprawdę miło było zobaczyć budynek, w którym spędziłby czas walcząc o sprawę. Jane i ja mieliśmy wspaniały dzień, w całości dzięki wskazówkom, które dała nam Chloe, i jesteśmy jej bardzo wdzięczni. Mamy nadzieję, że nasza historia odkrycia zainspiruje młodszych od nas ludzi do rozpoczęcia podróży ku samopoznaniu”.
Odniesienie do zdjęcia: John Gregory z jego opublikowanego tomiku poezji Murmurs and Melodies z 1885 r.